Bezpieczeństwo podczas wyjazdów na wyprawy nurkowe - Deepspot
Blogdla początkującychdla zaawansowanychfreedivingSCUBA diving

Bezpieczeństwo podczas wypraw nurkowych

Ryzyka związane z nurkowaniem na wyprawach nurkowych:

Nurek jest sam podczas części lub całego nurkowania

Podstawowe ryzyko związane z nurkowaniem to jest nurkowanie samotne czyli bez partnera. Często nurkowie opierają swoje poczucie bezpieczeństwa w sprzęcie, który posiadają i w swoich umiejętnościach. Oczywiście zarówno sprzęt jak i umiejętności są bardzo ważne ale w momencie utraty przytomności pod wodą jedyny zasób jaki mamy i jaki może nam pomóc to partner.

Większość zdarzeń dotyczących nurkowania i wypadków odbywa się na stosunkowo małej głębokościach co jak widać po opisanych „Części I” sytuacjach awaryjnych. Nurkowie podczas przebywania na mojej głębokości nie odczuwają większego stresu i zbyt łatwo wchodzą w sytuacje, które doprowadzają do tego, że są sami pod wodą. Bardzo zwiększa to ryzyko nurkowania. Parafrazując można zapytać, co mówi w ostatnich swoich słowach nurek idący sam do wody przed wypadkiem nurkowym:

  • „ja tylko na platformę”
  • „mam dwa automaty”
Ratowanie nurka

Nurek ma mało powietrza pod koniec nurkowania

Nurkowanie w grupach, często z nieznanymi nam osobami o bardzo różnych umiejętnościach, prowadzi często do sytuacji gdy jakieś osobie czy osobom w parze, w grupie, kończy się szybciej powietrze, a pozostali nurkowie mają go jeszcze całkiem sporo. Często kusi wtedy aby nie przerywać nurkowania. Wynurzenie się pojedynczej osoby jest kłopotliwe, jest złamaniem pewnych zasad, dlatego partnerzy, czasami nawet przewodnicy, „pożyczają” trochę powietrza takiej osobie. Czyli dajesz swojego octopusa lub ktoś z grupy daje swojego octopusa i nurkowie płyną dalej w zespole, w tym jedna z osób oddycha z butli drugiego nurka. Procedura wydaje się sprytna, aczkolwiek w sytuacji gdy właśnie ze względu na środowisko na przykład na prąd, ostatnia faza nurkowania okaże się dłuższa powrót do miejsca wynurzenia łodzi będzie utrudniony, może zdarzyć się, że tego powietrza zacznie brakować następnej osobie lub osobom.

Przygotowanie do nurkowania

Nurek przecenia swoje możliwości fizyczne

Podczas nurkowania szczególnie w nowym środowisku może się zdarzyć, że nurkowie przecenił swoje możliwości fizyczne. Tutaj bardzo często myślimy o silnym prądzie o płynięciu pod prąd i oczywiście to też może być jakiś problem, ale najczęściej nieprzyjemne zdarzenia zdarzają się w związku z dużym falowaniem. Falowanie powoduje, że Powrót na łódź może być bardzo trudna. Łatwo o jakiś uraz a jednocześnie czekanie, na przykład na swoją kolej i na zabranie przez zodiaka pod boją czy jakąś stałą czy puszczoną przez nas, może również być obarczone dużym ryzykiem. Falowanie może spowodować, że nurkowie nie będą w stanie utrzymać się w zespole, ponieważ duże falowanie powoduje silne zmęczenie przy próbach pływania. Dodatkowo ogranicza widoczność, powoduje że wola nurków do walki o utrzymanie się w grupie zmniejsza się i zespół może się rozpaść na mniejsze grupki czy nawet na pojedyncze osoby.

Podwodne nurkowanie przez fajkę

Nowe środowisko/ zmienne środowisko

Na wyprawach częstym problemem jest nowe środowisko. Tak naprawdę chodzi głównie o falowanie na morzu czasami również o gwałtowne zmiany w tym środowisku. Nurkując w kamieniołomach czy jeziorach jesteśmy przyzwyczajeni, że widoczność na przykład jest albo zła albo dobra i nie zmieni się z minuty na minutę. Na morzu czasami ze względu właśnie na silny opad w pobliżu brzegu plus falowanie, które jest wywołane gwałtowną burzą, możemy spotkać się z bardzo silną zmianą warunków podczas nurkowania. W momencie wejścia do wody morze będzie spokojne, nie będzie przyboju, widoczność będzie bardzo dobra, będzie łatwo omijać podwodne skałki czy wybrać dobre miejsce do wyjścia. Po chwili kiedy będziemy wracać z nurkowania, widoczność może być zerowa. Taka sytuacja w połączeniu z silnym falowaniem, które może nas rzucać na niewidoczne w tych warunkach skały i kamienie może to spowodować naprawdę niebezpieczną sytuację.

Realna sytuacja z nurkowania na wybrzeżu Morza Śródziemnego, pogranicze Francji i Hiszpanii. Spokojne morze, piękna widoczność, łatwe wejście do wody. Podczas nurkowania zrywa się silna burza z dużym opadem. Do wody spłukiwana jest czerwona ziemia z okolicznych skał. Następnie silne falowanie miesza tą spływającą ziemię – ten osad z wodą i powoduje, że w granicach parudziesięciu metrach od brzegu widoczność jest naprawdę zerowa. Co jednocześnie w połączeniu z silnym falowaniem praktycznie uniemożliwia spokojne wyjście na brzeg. Nurkowie muszą przebijać się przez przybój co kończy się niestety mocnym poobijaniem o skały.

Sprzęt do nurkowania

Łodzie

Pewnym wyzwaniem dla nurków szkolących się na śródlądziu jest problem nurkowania z łodzi. Z jednej strony oczywiście poznajemy dobrze te warunki na typowych Safari nurkowych w Egipcie, gdzie nurkowanie z dużych łodzi z asekuracją zodiaków czyli pontonów ze sztywnym dnem z silnikami powoduje, że nurkowania te wydają się dość łatwe. Jednocześnie jeżeli wybierzemy się gdzieś dalej i trafimy w miejsce gdzie organizacja i asekuracja nurkowa nie jest już tak dobrze przygotowana, wtedy pewien brak doświadczenia związany z nurkowaniem z łodzi. Wchodzeniem i wychodzeniem z łodzi, dopłynięciem w umówione miejsce w określonym czasie, może stanowić spory problem.

Nowi partnerzy

Czynnikiem ryzyka podczas wypraw nurkowych jest również nurkowanie z nowymi partnerami . To nie chodzi nawet o to, że będą to osoby, które będą miały bardzo niskie umiejętności nurkowe (to też się oczywiście może zdarzyć) bardziej chodzi o brak zgrania i niekorzystne wpływanie na nasze decyzje. To znaczy z jednej strony wpychanie nas w zbyt trudne warunki jak i jednocześnie słaba asekuracja między partnerami czy zespołami.

Nurkowanie na basenie

„Szalejący” przewodnicy

Przy wyprawach nurkowych pewnym czynnikiem ryzyka Jest nazwijmy to „szalejąca” kadra.  Z jednej strony ludzie prowadzący centra nurkowe, szkoły nurkowania, bazy, oraz pracująca tam kadra starają się zapewnić jak najwięcej bezpieczeństwa przyjeżdżającym nurkom. Z drugiej strony naciski osób które przyjeżdżają i koniecznie chcą w pewnych sytuacjach zanurkować, koniecznie coś zobaczyć, w połączeniu z pewną presją finansową powoduje, że czasami w takich miejscach kadra podejmuje nieracjonalne decyzje zabierając ludzi w nieodpowiednie miejsce w stosunku do ich umiejętności i doświadczenia. Czasami przy nieodpowiedniej pogodzie. W takiej sytuacji trzeba wykazywać się jednak samemu pewnym rozsądkiem i czasami już nad wodą –  po prostu na miejscu nurkowym, popatrzywszy na wodę stwierdzić  – „Ja nie wchodzę, poczytam sobie książkę”,  gdyby nurkowie umieli w ten sposób reagować na warunki które w sumie czują, że są zbyt dla nich trudne uniknęłoby się bardzo wielu wypadków. Nurkowanie stałoby się jeszcze bezpieczniejsze.

Nurkowanie na „lekko” niesprawnym sprzęcie

Wyprawy nurkowe wiążą się ze sporym kosztem oraz poświęceniem na nie naszego cennego czasu. Często podchodzimy do zanurkowania w jakimś miejscu, jako do czegoś naprawdę ważnego, odwołanie nurkowania ze względu na awarię sprzętu, czy na pewne problemy z naszym sprzętem wydaje nam się końcem świata i czasami nurkowie decydują się mimo wszystko zanurkować. Jest to jeden z bardzo dużych czynników ryzyka na wyjazdach. Nurkując gdzieś blisko, jeżeli mamy jakiś problem, łatwiej jest nam podjąć decyzję  – nie wchodzimy do wody. Kiedy zajechaliśmy już na koniec świata i nagle się okazuje, że do tej wody nie powinniśmy wejść ,wydaje się to na naprawdę końcem świata i czasami podejmujemy nieracjonalną decyzję żeby mimo wszystko zanurkować.

Zamknij